Dodaj przedmiot

Szczegóły wymiany

Status Wymiany:
Odebrane

Ocena wystawiona przez Zamawiającego:
5 - wyśmienicie

Wybrana forma wysyłki:
paczkomat Inpost

Data zamówienia: 2024-05-20 10:40
Data realizacji: 2024-05-23 17:15
Data odbioru: 2024-05-27 08:22

Smak brzoskwini

Stan: bardzo dobry / prawie jak nowy

264PKT 26,40zł

Forma wysyłki

list zwykły, paczkomat Inpost, Paczka w Ruchu

Zasięg wysyłki

Polska

Czas realizacji

7 dni roboczych

Zobacz pełny opis »

Szczegóły przedmiotu

  • Autor: Mroczkowska Joanna
  • Gatunek: Science fiction
  • Format: miękka okładka
  • Rok wydania: 2023
  • Język: polski
  • Wydawca: Vibe
  • Opis fizyczny: 444 s. ;

Opis przedmiotu

Jest 2135 rok. W Varsie, dawnej Warszawie, świeżo upieczona dziennikarka ledwo wiąże koniec z końcem. Zdeterminowana, by poprawić swoją sytuację, skupia się na stażu w jedynej liczącej się firmie medialnej.
Tego dnia nic nie idzie po jej myśli. Nie sprzyja jej ani pogoda, ani technologia. Na dodatek niespodziewanie dzwoni do niej ojciec, który zniknął z jej życia lata temu, i ostrzega ją, że coś się wydarzy. Po chwili zostaje napadnięta.
Budzi się po pięćsetletniej hibernacji w opuszczonej bazie naukowej i orientuje się, że warunki atmosferyczne na zewnątrz są zabójcze dla ludzi. Na domiar złego z powodu nieoczekiwanej awarii jest zmuszona natychmiast opuścić to miejsce.
W bazie znajduje urządzenie, które teoretycznie ma zagwarantować jej przetrwanie. Niestety w wyniku pewnych komplikacji, nawet jeśli zadziała ono poprawnie, będzie mogła go używać tylko przez dwa tygodnie.
Co się stało? Kto ją zahibernował i dlaczego? Jak wygląda teraz świat? Czy na zewnątrz rzeczywiście nie da się żyć? Czy ludzie przetrwali? Czy ona zdoła przeżyć, gdy minie czternaście dni? I co ma z tym wszystkim wspólnego jej ojciec?

– Dlatego powinnaś była powiedzieć mi to od razu! – krzyknął, uderzając pięścią w ścianę.
– A ty powinieneś był mnie wysłuchać, kiedy mówiłam, że to ważne – broniła się odruchowo, z pretensją w głosie. – Gdybyś nie gonił tak za zemstą, może zdążyłabym ci wyjawić całą prawdę. Wtedy, kiedy staliśmy pod moim domem.
– Przyznaję. Jest w tym trochę mojej winy. Mogłem zostać chwilę dłużej. Może to wszystko potoczyłoby się inaczej. Ale gdybyś mi powiedziała jeszcze w czasie łącza… A zresztą, jakie to ma teraz znaczenie.
Ostatnia zmiana: 2024-05-18 12:07

Zgłoś naruszenie

Komentarz Wystawiającego

Wystawiający nie skomentował jeszcze tej transakcji

Komentarz Zamawiającego

szybka wysyłka, książka w bdb stanie

Wystawiający

Zamawiający

Katalog przedmiotów