Dodaj przedmiot

Szczegóły wymiany

Status Wymiany:
Odebrane

Ocena wystawiona przez Zamawiającego:
5 - wyśmienicie

Wybrana forma wysyłki:
list polecony

Data zamówienia: 2015-04-18 13:53
Data realizacji: 2015-04-20 17:56
Data odbioru: 2015-04-24 22:10

Z pamiętnika niemłodej już mężatki

Stan: nowy / nieużywany

miękka okładka

Przed rabatem:

210PKT 21,00

Po rabacie:

105PKT 10,50

Forma wysyłki

list zwykły, list polecony

Zasięg wysyłki

Polska

Czas realizacji

7 dni roboczych

Zobacz pełny opis »

Szczegóły przedmiotu

  • Autor: Samozwaniec Magdalena
  • Gatunek: Pamiętniki
  • Format: twarda okładka
  • Rok wydania: 2012
  • Język: polski
  • Wydawca: W.A.B.
  • Opis fizyczny: 240 s. ; 14.2x20.8cm

Opis przedmiotu

Wybór, wstęp i opracowanie Rafał Podraza.

Wydawało się, że spuściznę literacką Magdaleny Samozwaniec znamy w całości i już nic nas nie zaskoczy. Aż nagle, po kilkudziesięciu latach od śmierci największej damy polskiej satyry, Rafał Podraza znalazł pożółkłe, nieuporządkowane kartki. Maszynopis jakiejś opublikowanej powieści – pomyślał. Okazało się jednak, że są to teksty nieznane.
Skrzące humorem, pisane z przekąsem i czułością wspomnienia o Krakowie sprzed dwóch wielkich wojen, o balach u Tarnowskich, od których zależało być albo nie być młodych panien. O tajnikach bardzo niewygodnej damskiej garderoby, o tym jak mleko potrafi uratować życie, gdy niechcący wypije się buteleczkę farby do włosów. O paryskich podróżach i footingu. Ale najsmaczniejsze są urocze anegdotki o najbliższej rodzinie. Tatce, czyli słynnym malarzu Wojciechu Kossaku i jego ukochanej klaczy, która wchodziła do salonu ku utrapieniu Mamidła. O siostrze Lilce, czyli Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, która potrafiła pisać zawsze i wszędzie. O jej kolejnych miłościach i niepotrzebnej śmierci. O psikusach, jakie dziewczęta lubiły płatać rówieśnikom. O pewnym szlafroku w czerwone i czarne kwiaty, na który Magdalena upolowała męża. I jeszcze o wielu, wielu innych chwilach, postaciach i zdarzeniach. Ze świata, którego już nie ma. A wielka to sztuka – tęsknić za nim z humorem, dostrzegając z życzliwą ironią wszystkie kurioza współczesnego świata.

Obecne – najczęściej w swoim mniemaniu wybitne – satyryczki nie mają nawet namiastki jej ostrego pióra! A szkoda, może panowie politycy, jakby przeczytali o sobie książkę, trochę by zmądrzeli lub przestali wygadywać farmazony z sejmowej mównicy...
Hanka Bielicka
Ostatnia zmiana: 2015-04-12 19:32

Zgłoś naruszenie

Komentarz Wystawiającego

Dziękuję! Miłego weekendu Grażynko!

Komentarz Zamawiającego

Bardzo dziękuję i gorąco pozdrawiam :)

Wystawiający

Zamawiający

Katalog przedmiotów