Szczegóły wymiany
Status Wymiany:
Odebrane
Ocena wystawiona przez Zamawiającego:
5 - wyśmienicie
Wybrana forma wysyłki:
list zwykły
list zwykły
Data zamówienia: 2015-01-31 00:03
Data realizacji: 2015-02-02 16:58
Data odbioru: 2015-02-03 20:42
Data realizacji: 2015-02-02 16:58
Data odbioru: 2015-02-03 20:42
Zapisywacze ojcowskiej miłości
Stan: dobry / widoczne ślady użytkowania
nawet troszkę lepszy niż dobry, okładka miękka ze skrzydełkami
144PKT 14,40zł
Forma wysyłki
list zwykły
Zasięg wysyłki
Polska
Czas realizacji
2 dni robocze
Szczegóły przedmiotu
- Autor: Viewegh Michal
- Tłumaczenie: Joanna Derdowska
- Gatunek: Literatura piękna
- Format: miękka okładka
- Rok wydania: 2007
- Język: polski
- Wydawca: Wydawnictwo Zyska i s-ka
- Opis fizyczny: 220 s. ; 12.5x19.5cm
Opis przedmiotu
"Zapisywacze ojcowskiej miłości" to humoreska ukazaująca zasadnicze wydarzenia z życia pewnej czeskiej rodziny, z perspektywy każdego z jej członków.
Michal Viewegh:
Kiedy moja córka była mała, obiecywałem sobie czasem, że kiedyś napiszę dla niej książkę z bajkami. Co roku z najróżniejszych powodów to jednak przekładałem i zawsze zaczynałem pisać coś innego, jakoś ambitniejszego - jakby ksiązki dla dorosłych bardziej się liczyły! Wreszcie tę szansę definitywnie zmarnowałem: dzisiaj moja córka ma prawie piętnaście lat, i bajek, ma się rozumieć, od dawna już nie czyta.
Kiedy jednak w zeszłym roku w Ameryce zacząłem pisać Zapisywaczy ojcowskiej miłości, zrozumiałem, że jeszcze nadejdzie czas na realizację tego dawnego postanowienia. Od córki dzielił mnie wtedy cały Ocean Atlantycki, a ja z każdym dniem uświadamiałem sobie, że te książkę piszę przede wszystkim dla niej.
Nie jest to jednak pierwotnie zamierzona książka z bajkami, a nawet podczas jej lektury może się czasem wydawać, że dla tak młodej dziewczyny jest całkiem nieodpowiednia. Wiem o tym. Musiałem się jednak podczas pisania kierować tym, co babcia powtarzała mi za każdym razem, kiedy planowałem kupic córce coś do ubrania: "Kup jej przynajmniej o dwa numery za duże, rozumiesz? W tym roku będzie dyndać, ale pal to licho! najważniejsze, że za rok będzie jak ulał".
Michal Viewegh:
Kiedy moja córka była mała, obiecywałem sobie czasem, że kiedyś napiszę dla niej książkę z bajkami. Co roku z najróżniejszych powodów to jednak przekładałem i zawsze zaczynałem pisać coś innego, jakoś ambitniejszego - jakby ksiązki dla dorosłych bardziej się liczyły! Wreszcie tę szansę definitywnie zmarnowałem: dzisiaj moja córka ma prawie piętnaście lat, i bajek, ma się rozumieć, od dawna już nie czyta.
Kiedy jednak w zeszłym roku w Ameryce zacząłem pisać Zapisywaczy ojcowskiej miłości, zrozumiałem, że jeszcze nadejdzie czas na realizację tego dawnego postanowienia. Od córki dzielił mnie wtedy cały Ocean Atlantycki, a ja z każdym dniem uświadamiałem sobie, że te książkę piszę przede wszystkim dla niej.
Nie jest to jednak pierwotnie zamierzona książka z bajkami, a nawet podczas jej lektury może się czasem wydawać, że dla tak młodej dziewczyny jest całkiem nieodpowiednia. Wiem o tym. Musiałem się jednak podczas pisania kierować tym, co babcia powtarzała mi za każdym razem, kiedy planowałem kupic córce coś do ubrania: "Kup jej przynajmniej o dwa numery za duże, rozumiesz? W tym roku będzie dyndać, ale pal to licho! najważniejsze, że za rok będzie jak ulał".
Ostatnia zmiana: 2014-07-17 11:18
Komentarz Wystawiającego
Dziękuję :)
Komentarz Zamawiającego
Dzięki wielkie za promocję i super szybką wysyłkę. Pozdrawiam ciepło:)
Wystawiający