Dodaj przedmiot

Szczegóły wymiany

Status Wymiany:
Odebrane

Ocena wystawiona przez Zamawiającego:
5 - wyśmienicie

Wybrana forma wysyłki:
list zwykły

Data zamówienia: 2013-08-06 14:32
Data realizacji: 2013-08-07 12:18
Data odbioru: 2013-08-12 16:01

Nowy wspaniały Irak

Stan: bardzo dobry / prawie jak nowy

300PKT 30,00zł

50%

Forma wysyłki

list zwykły, list zwykły priorytetowy

Zasięg wysyłki

Polska

Czas realizacji

3 dni robocze

Zobacz pełny opis »

Szczegóły przedmiotu

  • Autor: Zawadzki Mariusz
  • Gatunek: Reportaż
  • Format: miękka okładka
  • Rok wydania: 2012
  • Język: polski
  • Wydawca: W.A.B.
  • Opis fizyczny: 336 s. ; 14.0x20.0cm
  • Seria: TERRA INCOGNITA

Opis przedmiotu

Był tam, gdzie kierowcy w jednej ręce trzymali kierownicę, w drugiej karabin. Gdzie matki znajdowały przed drzwiami odcięte głowy swoich synów. Gdzie jakiekolwiek reguły obowiązywały tylko przez krótką chwilę, kiedy akurat przejeżdżał amerykański patrol.
Mariusz Zawadzki jest jedynym polskim dziennikarzem, który widział Irak w czasach katastrofy. Oglądał go z dwóch stron: z okien amerykańskich wozów pancernych, ale też z perspektywy zwykłych Irakijczyków. A przy okazji wpadł na bombę na środku pustyni, cudem wymknął się bojownikom Armii Mahdiego, którzy chcieli porwać go dla okupu i udawał badacza Biblii, żeby przekraść się do baz kurdyjskich partyzantów w wysokich górach.
Nowy wspaniały Irak czyta się momentami jak powieść sensacyjną, ale ta książka jest czymś więcej: pasjonująca opowieścią o tym, jak dwa zachodnie imperia - brytyjskie i amerykańskie - stworzyły Irak, potem próbowały go ulepszać i zmieniać na swoją modłę. O Churchillu, który uważał, że stosowanie gazów bojowych przeciw niecywilizowanym plemionom jest bardzo pożyteczne. O Bushu, który uwierzył doradcom, że można stworzyć nowy, wspaniały Irak.


Znaleźliśmy go z Dżamalem, szukając rakiety ziemia-powietrze. Po historii nieszczęsnego handlarza Ahmeda granatniki wydawały mi się czymś banalnym i niewartym zachodu. Karabiny maszynowe spowszedniały mi już wcześniej. Postanowiłem wspiąć się od razu na najwyższy stopień wtajemniczenia i kupić sprzęt, którym można zestrzelić samolot.
Kiedy przeszliśmy do interesów, Pułkownik nie krył rozczarowania, że chcemy kupić tylko jedną rakietę.
- No cóż, niech będzie i jedna... Ale rosyjskie strieły rozeszły się. Mamy tylko europejski zamiennik.
Jak wszyscy szanujący się handlarze bronią Pułkownik taktownie nie zapytał, co zamierzamy z nią zrobić. Szybko dobiliśmy targu: czterysta dolarów za komplet, czyli wyrzutnię i zamontowaną w niej rakietę.
- Gdzie dostarczyć?
Pułkownik przechwalał się, że mogę wskazać dowolne miejsce w Bagdadzie, nawet pokój w hotelu. Ale na poważnie umówiliśmy się: plac Mansura, przy straganie z napojami, po południu.
(fragment)
Ostatnia zmiana: 2013-08-06 14:18

Zgłoś naruszenie

Komentarz Wystawiającego

ok dziekuje

Komentarz Zamawiającego

Wszystko super, wielkie dzięki :)

Wystawiający

Zamawiający

Katalog przedmiotów