Szczegóły wymiany
Status Wymiany:
Odebrane
Ocena wystawiona przez Zamawiającego:
5 - wyśmienicie
Wybrana forma wysyłki:
list polecony
list polecony
Data zamówienia: 2013-06-10 17:00
Data realizacji: 2013-06-11 15:35
Data odbioru: 2013-06-14 13:12
Data realizacji: 2013-06-11 15:35
Data odbioru: 2013-06-14 13:12
Forma wysyłki
list polecony, odbiór osobisty: Warszawa
Zasięg wysyłki
Polska
Czas realizacji
3 dni robocze
Szczegóły przedmiotu
- Autor: Wołoszański Bogusław
- Gatunek: Historia
- Format: miękka okładka
- Rok wydania: 1998
- Język: polski
- Wydawca: Wyd. Wołoszański : Sensacje XX Wieku
- Opis fizyczny: 371 s. : il., faks., fot., mapy, pl., portr., err. ; 25 cm.
- Seria: (Sensacje XX Wieku)
Opis przedmiotu
Nazywano je oddziałami jednorazowego użytku, gdyż wyruszały do walki tam, skąd nie miały szans powrotu.
Niewielkie, kilkudziesięcioosobowe jednostki atakowały wielokrotnie liczniejszego wroga, na jego terenie, dobrze przygotowanego do obrony. Wydawało się to szaleństwem, a jednak duch bojowy, desperacja, dobre wyszkolenie, umiejętność wykorzystania zaskoczenia sprawiały, że żołnierze, których można było nazwać straceńcami, zwyciężali.
Historia XX wieku zna wiele takich akcji, ale kilka z nich miało znaczenie szczególne. Niewielkie oddziały straceńców sprawiły, że los świata potoczył się innym torem.
Kilkudziesięciu niemieckich spadochroniarzy, którzy rankiem 10 maja 1940 roku zaatakowali potężną belgijską twierdzę bronioną przez ośmiuset żołnierzy, otworzyło drogę całej niemieckiej armii do Dunkierki. Cztery lata później oddział Otto Skorzenego uprowadzając z Budapesztu syna regenta uniemożliwił Węgrom przejście na stronę aliantów, co skróciłoby wojnę w Europie o wiele miesięcy. W najbliższych nam czasach 90 amerykańskich komandosów wysłanych do Iranu mogło, ratując zakładników, umożliwić Jimmy`emu Carterowi ponowne objęcie urzędu prezydenta. Historia świata byłaby wówczas inna. Czyżby dlatego ich misja skazana była na niepowodzenie?
O tym jest ta książka: o akcjach straceńców, którzy tak nieliczni, co zuchwali zmieniali historię naszego świata.
Niewielkie, kilkudziesięcioosobowe jednostki atakowały wielokrotnie liczniejszego wroga, na jego terenie, dobrze przygotowanego do obrony. Wydawało się to szaleństwem, a jednak duch bojowy, desperacja, dobre wyszkolenie, umiejętność wykorzystania zaskoczenia sprawiały, że żołnierze, których można było nazwać straceńcami, zwyciężali.
Historia XX wieku zna wiele takich akcji, ale kilka z nich miało znaczenie szczególne. Niewielkie oddziały straceńców sprawiły, że los świata potoczył się innym torem.
Kilkudziesięciu niemieckich spadochroniarzy, którzy rankiem 10 maja 1940 roku zaatakowali potężną belgijską twierdzę bronioną przez ośmiuset żołnierzy, otworzyło drogę całej niemieckiej armii do Dunkierki. Cztery lata później oddział Otto Skorzenego uprowadzając z Budapesztu syna regenta uniemożliwił Węgrom przejście na stronę aliantów, co skróciłoby wojnę w Europie o wiele miesięcy. W najbliższych nam czasach 90 amerykańskich komandosów wysłanych do Iranu mogło, ratując zakładników, umożliwić Jimmy`emu Carterowi ponowne objęcie urzędu prezydenta. Historia świata byłaby wówczas inna. Czyżby dlatego ich misja skazana była na niepowodzenie?
O tym jest ta książka: o akcjach straceńców, którzy tak nieliczni, co zuchwali zmieniali historię naszego świata.
Ostatnia zmiana: 2013-06-06 21:43
Komentarz Wystawiającego
Przyjemnego czytania! :)
Komentarz Zamawiającego
100 % pozytyw!
Książka w doskonałym stanie, szybko wysłana poleconym. Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam :)
Wystawiający